Posted by admin On Listopad - 23 - 2017 Komentowanie nie jest możliwe

Ja dorwałem swój egzemplarz dzisiaj rano i udało mi się rozegrać ponad 100 pojedynków. Jakie jest więc gra Marvel VS Capcom 3 ?

9 lat to sporo dla fanów. Dlatego nie dziwi fakt, że tytuł budzi wielkie emocje, a zamówień przedpremierowych jest tak wiele. Nie jest to oczywiście sprawa niesamowitej fabuły, gdyż jak przystało na bijatykę, takowej tutaj nie uświadczymy. Liczą się przede wszystkim zmiany, których nie zabrakło w tym dziele. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to grafika. W poprzedniej części wszystko było osadzone w 2,5 D i tutaj niby jest podobnie. Fakt, postacie są w 3D, ale nie ma co ukrywać, kamera nadal pokazuje arenę walk z boku. Nie ma więc mowy o rotacjach podczas zabawy, chociaż zdarzają się odstępstwa od tej reguły w momencie chęci ominięcia przeciwnika. Wtedy zawodnik przebiega obok rywala i perspektywa lekko się zmienia, po czym wraca natychmiast do standardowego rzutu. Wracając jednak do grafiki to trzeba przyznać, że producent wspaniale się postarał, gdyż jest ona naprawdę nieziemska. Postacie oraz areny wyglądają tak, jakby je ktoś namalował farbami akrylowymi. Osiągnięcie tego było możliwe tylko przez zastosowanie grafiki shelsaidign, która spisuje się tutaj znakomicie. Wszystkie postacie wyglądają bowiem, jakby dopiero co wyszły z komiksu i trafiły do świata gry. Paleta barw nałożona na ich stroje wręcz wylewa się z ekranu. Animacje poszczególnych postaci są unikalne i dostosowane do ich stylu. Etapy, a dokładnie lokacje, zróżnicowane i pełne szczegółów dobrym przykładem mogą być nostalgiczne, ciemne pokoje w Tricell Laboratories, czy też jaskrawe plansze, jak The Daily Bugle, ASGARD bądź Metro City. Miło również, że w tle zawsze coś się porusza. Przykładowo, podczas parady, lata wielki balon Spider-Mana oraz w tle widać samochodziki, innym zaś razem widzowie malują graffiti. Cieszą również efektowne i niesamowite ciosy, którymi mogą poszczycić się bohaterowie komiksów. Trzeba przyznać, że producent z tej kwestii wywiązał się znakomicie. Dante przemieniający się w diabła wygląda jeszcze bardziej demonicznie niż ten z DMC4. Fale wysyłane przez Magneto prezentują się naprawdę potężnie. To po prostu trzeba zobaczyć.

Menu pozostało praktycznie nie zmienione i nadal mamy podział na opcje zabawy on-line i te off-line. W tym drugim trybie mamy do wyboru arcade mode, czyli najbardziej popularną zabawę. To właśnie tutaj uratujemy Ziemię przed złym Galaktusem, którego moc jest wręcz ogromna, a przejście tej postaci zajmuje sporo czasu. Poza tym, po przejściu danym bohaterem całego trybu arcade, pojawia się krótki, często śmieszny komiks. Poza tym odblokowywane są dodatki w postaci muzyki, plansz, postaci etc. W trybie Versus możemy zmierzyć się z drugą osobą siedzącą obok nas. Trening to oczywiście możliwość opanowania wszystkich ciosów daną postacią. W menu jest jeszcze opcja mission mode polegająca na wykonywaniu danych ciosów. Jeśli nam się uda, to przechodzimy do kolejnego etapu. Jest to swego rodzaju trening umiejętności, ale podzielony na misje i bardzo mi się to spodobało, gdyż znacznie łatwiej nauczyć się w tym trybie ciosów niż w opcji trening – łatwiej wchodzą do głowy. Zabawa on-line to oczywiście walka z żywymi przeciwnikami. Na moim łączu wszystko chodziło poprawnie, co zaliczam na plus. laptopy poleasingowe Kraków

Skoro już wspomniałem o zawodnikach i zmianach to należy również wspomnieć trochę o tym, że w grze możemy się wcielić w jednego z 38 bohaterów znanych z produkcji Marvela lub Capcoma. To trochę mało w porównaniu z poprzednikiem – 56 charakterów, ale nie ma się co dziwić. W czasach świetności drugiej części DLC było mało popularną formą. Teraz sytuacja się zmieniła, a producent gry już zapowiedział paczki z dodatkowymi postaciami. Tak więc liczę, że w przyszłości lista znacznie się powiększy. Prócz tego kilka zawodników zostało ukrytych w grze np. Akumę, Sentinel, Hsien-Ko czy też Taskmastera. Te postacie można mieć po osiągnięciu odpowiedniej ilości puntków. To taka zachęta na przechodzenie tytułu kilka razy. Szkoda tylko, że w podstawce zabrakło takich postaci, jak Gambit czy Samanosuke’a z Omnimushy. Zamiast tego są przykładowo X-23 i She-Hulk.

Ocena: 8/10

Plusy:
+ Grafika
+ Ulepszenia
+ Efektowność
+ System

Minusy:
- Mało innowacji
- System
- Brak niektórych zawodników – Gambit etc.

Comments are closed.